poniedziałek, 16 sierpnia 2010

Sposoby na odpoczynek

Moje małe w sposób często przekomiczny odbywają sjestę.
Postanowiłam wśród uwiecznionych zdjęć wybrać te najbardziej zabawne i tak powstał ranking leniuchowania:
miejsce V

miejsce IV

miejsce III

miejsce II

miejsce I


...a Waszym zdaniem, która poza zasługuje na miejsce I ???

niedziela, 15 sierpnia 2010

Przygotowania do wakacji

Jak co roku wybieramy się na wakacje.
Obecne, o tyle różnią się od każdych poprzednich, że jadą z nami dwie nasze dziewczynki. Z racji okropnie wysokich temperatur postanowiłam....z resztą, proszę zobaczyć:



a teraz:

oraz

Po zabiegu moje Gołe Laski wyglądają tak:

czyli Buziak Golasek oraz

Balbinka Golasek

razem wyglądają tak:



Agatko, jesteśmy Ci ogromnie wdzięczni za pomoc. Polecamy się za rok :-)

piątek, 23 kwietnia 2010

Jak Buśka została...Miss!!!

...zaległości mamy straszne...jak to się jednak mówi: lepiej późno niż wcale.
Wystawa miała miejsce wieki temu tzn. na początku roku 2010 a zdjęcia laureatki dopiero teraz.
Chwalić się jednak muszę.

Tak to wyglądało:



W rękach naszego Pierwszego Polskiego Sędziego:





Oto nasza MISS!!!:



III Miejsce ... to miejsce na podium !!!:



...a tu...DUMNA właścicielka:



Wystawa ta była pierwszą wystawą małej Balbinki i choć nie wzięła w niej właściwego udziału ze względu na stan zdrowia to bawiła się całkiem dobrze. Ciekawość jak zwykle ją zżerała:



Była to również okazja do spotkań rodzinnych:



na zdjęciu brat Buby - Badżidż wraz ze swoją córeczką - Felą :-)))

niedziela, 21 marca 2010

Co dziewczynki lubią najbardziej?

...chciałabym przedstawić niniejszym swoje potworki przy wykonywaniu ulubionych czynności. Jeszcze, powtarzam..jeszcze statystyk nie robię aczkolwiek nie mam wątpliwości, że wybrane przeze mnie cieszą się najczęstszym występowaniem:
I. Spanie!!


II. Jedzenie!!



III. Spanie!!!


IV. Jedzenie!!!




V. Spanie!!!

czwartek, 18 marca 2010

Śmiechulinki

Oto kilka pytań:

1. Ile świnek zmieści się pod drewienkiem?

Odpowiedź:


2. Kto umie stać na dwóch łapkach?

Odpowiedź:


3. Jak da się być najbliżej sianka?

Odpowiedź:

Do tanga trzeba dwojga

...a raczej dwóch...i tak dnia pewnego i bardzo pamiętnego...w pewną sobotnią...ranek :-) z wyprawy do Brwinowa pod Warszawą została przywieziona malutka Balbinka:

Mała Balbisia w dniu przyjazdu miała niecałe 3 miesiące. W porównaniu do Buśki była jak pryszcz. Na szczęście od razu dziewczynki przypadły sobie do gustu i już od pierwszych chwil zaczęły się dogadywać. Buśka, ku naszemu zdziwieniu przyjęła rolę mamuśki. Zaczęła od razu smyrać małą wylizując ją całą.
Potem....zaczęła się ZABAWA!!!

...w pociąg:

poniedziałek, 18 stycznia 2010

Nowy członek Rodziny :-)

Nasze Maleństwo to nasza kochana kruszynka, która stała się błyskawicznie nie tyle domowym zwierzakiem....ale pełnoetatowym członkiem rodziny.
Jak tylko więc pojawia się taka okoliczność - Buśką pakuje się wraz z nami i wyrusza w podróż.
Oczywiście, nie można dręczyć zwierzaka i jeżeli podróż trwać ma jedynie 3 - 4 dni to zostaje...ale jak jedzie się na 2 tygodnie...Pakuje się wszystko i jedzie :-)

W tym roku wyprawa odbyła się na ranczo na mazurach. 5 km od Mrągowa aby uczestniczyć w Pikniku Country. By tradycji stało się za dość i jak przystało na naszą familię należało wtopić się w tło kowbojskie:



a tu razem:



i ze mną:




a na koniec...zdjęcie z gospodynią: